Kwestia możliwości dochodzenia roszczeń przez frankowiczów, którzy spłacili już w całości swój kredyt frankowy, budzi od lat liczne pytania. Wielu kredytobiorców zastanawia się, czy fakt całkowitej spłaty kredytu frankowego przekreśla możliwość wystąpienia przeciwko bankowi z pozwem o zwrot nienależnie pobranych świadczeń, zwłaszcza jeśli umowa kredytu zawierała w swej treści niedozwolone klauzule. W praktyce orzeczniczej sądów powszechnych odpowiedź na to pytanie jest jednoznaczna – spłata kredytu frankowego nie zamyka drogi do dochodzenia roszczeń.

Dla mieszkańców Podkarpacia, w tym osób poszukujących pomocy prawnej jako frankowicze w Rzeszowie, istotne jest, że wsparcie w tego typu sprawach oferuje m.in. Kancelaria de Ostoja – Starzewski, Petka i Wspólnicy, doświadczona kancelaria frankowa z Rzeszowa specjalizująca się w prowadzeniu spraw dotyczących kredytów frankowych.

Czy spłacenie kredytu frankowego zamyka możliwość złożenia pozwu?

Na tak postawione pytanie odpowiedź jest jednoznaczna. Spłata kredytu frankowego w całości nie ma negatywnego wpływu na możliwość dochodzenia roszczeń. Polskie sądy powszechne wielokrotnie wskazywały, że fakt wykonania umowy kredytu frankowego – nawet w całości  nie wyłącza prawa do żądania od banku zwrotu nienależnie uiszczonych świadczeń.

W licznych orzeczeniach podkreślono, że frankowicz, który spłacił kredyt frankowy, nadal może zakwestionować umowę kredytową, jeśli była ona dotknięta wadami prawnymi, w szczególności zawierała klauzule abuzywne. W takim przypadku podstawą żądania jest nienależne świadczenie (art. 410 k.c.), którego strony nie powinny spełniać, gdyby umowa od początku była nieważna.

Prawnik analizujący dane na tablecie obok młotka sędziowskiego

Jaką strategię przyjmują banki w sprawie frankowiczów ze spłaconymi kredytami CHF?

Banki przez lata próbowały argumentować, że kredytobiorca, który spłacił kredyt frankowy, nie ma „interesu prawnego” w żądaniu ustalenia nieważności umowy frankowej, bo stosunek prawny już wygasł. Jednak sądy powszechne oraz Sąd Najwyższy wielokrotnie wskazywały, że:

  • interes prawny istnieje, ponieważ jedynie stwierdzenie nieważności usuwa niepewność co do podstawy prawnej spełnianych świadczeń,
  • nawet po spłacie kredytu możliwe jest dochodzenie zwrotu nadpłat,
  • wyrok ustalający nieważność umowy lub przesłankowo ją unieważniający stanowi zabezpieczenie przed ewentualnymi roszczeniami banku, np. o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału.

Dlatego spłacenie kredytu frankowego nie tylko nie wyklucza, ale wręcz ułatwia dochodzenie roszczeń, ponieważ sytuacja frankowicza jest już zamknięta i może on precyzyjnie określić wartość roszczenia.

Prawnik analizujący zapisy umowy bankowej obok młotka sędziowskiego

Jakie roszczenia przysługują po spłacie kredytu frankowego?

Frankowicz może żądać:

  • zwrotu wszystkich rat kapitałowo–odsetkowych,
  • zwrotu prowizji, opłat i ubezpieczeń związanych z kredytem,
  • odsetek ustawowych za opóźnienie.

W praktyce oznacza to, że frankowicze z Rzeszowa i innych miast, którzy spłacili kredyt frankowy, często mogą odzyskać dziesiątki, a nawet setki tysięcy złotych.

Kto może pomóc w dochodzeniu roszczeń po spłacie kredytu frankowego?

Kancelaria de Ostoja – Starzewski, Petka i Wspólnicy, renomowana kancelaria frankowa w Rzeszowie, specjalizuje się w obsłudze sporów dotyczących kredytów powiązanych z walutą franka szwajcarskiego. Prawnicy kancelarii posiadają wieloletnie doświadczenie w prowadzeniu spraw zarówno aktywnych, jak i całkowicie spłaconych kredytów, reprezentując frankowiczów w Rzeszowie i w całej Polsce.

Najczęściej zadawane pytania (FAQ):

Czy mogę pozwać bank, jeśli mój kredyt frankowy jest już spłacony?

    Tak. Spłata kredytu frankowego nie wyklucza dochodzenia roszczeń wobec banku. Nawet po całkowitym uregulowaniu zobowiązania frankowicz może wystąpić z roszczeniem, jeżeli umowa zawierała niedozwolone postanowienia lub była nieważna. W takiej sytuacji możliwe jest dochodzenie zwrotu świadczeń spełnionych na rzecz banku.

    Istotne znaczenie ma jednak termin przedawnienia, liczony co do zasady od momentu, w którym konsument uzyskał wiedzę o wadliwości umowy.

    Czy sąd musi unieważnić umowę w sentencji wyroku?

      Nie. Nie zawsze jest to konieczne. Sąd może oprzeć swoje rozstrzygnięcie na tzw. przesłankowym stwierdzeniu nieważności umowy, czyli ocenić jej nieważność w uzasadnieniu wyroku. Jest to wystarczające do zasądzenia zwrotu świadczeń.

      Unieważnienie umowy frankowej może, ale nie musi, zostać wyrażone wprost w sentencji wyroku – zależy to od konstrukcji powództwa.

      Materiał został przygotowany przez eksperta Sławomira Buczaka