Pozew przeciwko bankowi został już złożony, ale sprawa frankowa nadal trwa. W tym czasie kredytobiorca chce kupić nowe mieszkanie, wybudować dom albo zaciągnąć inny kredyt. Pojawia się więc pytanie: czy kredyt frankowy a zdolność kredytowa to połączenie, które utrudnia uzyskanie finansowania jeszcze przed wyrokiem?
Sam fakt prowadzenia sprawy frankowej nie oznacza automatycznie negatywnego wpisu w BIK ani utraty zdolności kredytowej. Znaczenie może mieć jednak nadal istniejąca umowa kredytu oraz sposób, w jaki nowy bank uwzględni ją przy ocenie sytuacji finansowej klienta.
Kredyt frankowy a zdolność kredytowa – czy sam proces frankowy wpływa na BIK?
BIK gromadzi przede wszystkim informacje dotyczące posiadanych zobowiązań kredytowych i sposobu ich obsługi. W ocenie punktowej znaczenie mają m.in. historia i terminowość spłat, istniejące zobowiązania, korzystanie z limitów czy zaciąganie nowych kredytów.
Sam fakt wniesienia pozwu przeciwko bankowi nie jest wskazywany przez BIK jako odrębny czynnik obniżający scoring BIK.
Nie oznacza to jednak, że trwająca sprawa frankowa jest całkowicie obojętna przy ubieganiu się o nowy kredyt. Informacja o dotychczasowej umowie może nadal znajdować się w danych kredytowych, a bank rozpatrujący nowy wniosek stosuje własną metodologię oceny ryzyka.
Warto przy tym pamiętać, że ocena punktowa BIK dostępna dla konsumenta nie jest tym samym co pełna ocena zdolności kredytowej wykonywana przez bank.
Kredyt frankowy a zdolność kredytowa w trakcie trwania procesu – co zmieniła ustawa frankowa?
Od 7 sierpnia 2026 r. obowiązują szczególne rozwiązania dotyczące kredytów konsumenckich indeksowanych lub denominowanych do franka szwajcarskiego.
Zgodnie z art. 3 ustawy frankowej obowiązek spełniania świadczeń wynikających z umowy zostaje co do zasady wstrzymany od chwili doręczenia bankowi odpisu pozwu aż do prawomocnego zakończenia sprawy frankowej.
Istotne jest więc rozróżnienie pomiędzy wniesieniem pozwu do sądu a jego doręczeniem pozwanemu bankowi. Samo złożenie pozwu nie uruchamia jeszcze tego skutku.
W sprawach, w których pozew został doręczony bankowi przed wejściem ustawy w życie, ustawowe wstrzymanie działa od 7 sierpnia 2026 r. Dla kredytobiorcy, który sprawdza, jak kredyt frankowy w trakcie procesu wpływa na zdolność kredytową, ten moment ma duże znaczenie.
Wstrzymanie rat a BIK – jak ustawa wpływa na zdolność kredytową frankowicza?
Nowe przepisy mają szczególne znaczenie właśnie z punktu widzenia historii kredytowej. Jeżeli obowiązek spełniania świadczeń został wstrzymany na podstawie ustawy, brak zapłaty rat objętych tym wstrzymaniem nie może być traktowany jak zwykłe niewykonywanie lub nienależyte wykonywanie umowy.
Bank nie powinien również przekazywać do BIK informacji o niespełnieniu tych świadczeń w sposób, który przedstawiałby ustawowo wstrzymane płatności jako zaległość kredytobiorcy. Ustawa przewiduje także mechanizm odpowiedniej korekty danych dotyczących takich niespełnionych świadczeń, jeżeli zostały wcześniej przekazane. Nie oznacza to natomiast, że sama informacja o zawartej umowie kredytu automatycznie znika z BIK w chwili rozpoczęcia procesu.
Dlatego przed ubieganiem się o nowy kredyt warto pobrać aktualny raport BIK i sprawdzić, w jaki sposób dotychczasowa umowa oraz jej obsługa są w nim prezentowane.
Jak nowy bank ocenia zdolność kredytową frankowicza w trakcie procesu?
Ocena zdolności kredytowej jest szersza niż sam scoring BIK. Zgodnie z prawem bankowym bank bada, czy klient będzie w stanie spłacić nowe zobowiązanie wraz z odsetkami. W przypadku kredytu hipotecznego obowiązek takiej analizy wynika również z ustawy o kredycie hipotecznym.
Bank bierze pod uwagę m.in.:
- wysokość i stabilność dochodów,
- koszty utrzymania gospodarstwa domowego
- liczbę osób pozostających na utrzymaniu kredytobiorcy;
- wysokość aktualnych rat i innych zobowiązań finansowych;
- historię kredytową oraz terminowość wcześniejszych spłat;
- zasady oceny ryzyka obowiązujące w danej instytucji.
Dlatego informacja o dotychczasowym kredycie może mieć znaczenie także wtedy, gdy w trakcie procesu obowiązek płacenia rat został ustawowo wstrzymany.
Nie ma jednak jednej zasady, zgodnie z którą wszystkie banki będą traktowały taką umowę identycznie. To, w jaki sposób instytucja uwzględni kredyt objęty procesem i ustawowym wstrzymaniem świadczeń, zależy od jej metodologii oceny ryzyka. Z tego powodu osoba znajdująca się w tej samej sytuacji prawnej może uzyskać różną ocenę zdolności w różnych bankach.
Czy przy kredycie frankowym w trakcie procesu trzeba czekać z nowym kredytem do wyroku?
Uzyskanie nowego kredytu jeszcze przed prawomocnym zakończeniem procesu frankowego jest możliwe, jeżeli sytuacja finansowa klienta pozwala na pozytywną ocenę zdolności przez bank.
Prawomocne zakończenie sprawy może jednak zmienić sytuację. Jeżeli sąd przesądzi, że umowa nie wiąże konsumenta, a strony dokonają odpowiednich rozliczeń, dotychczasowy kredyt może przestać stanowić obciążenie uwzględniane przy kolejnych decyzjach kredytowych.
Nie oznacza to jednak, że przed wyrokiem warto automatycznie rezygnować z planów zakupu nieruchomości albo złożenia wniosku o nowy kredyt. Znaczenie ma indywidualna sytuacja finansowa oraz sposób oceny stosowany przez konkretny bank.
Co zrobić, gdy bank odmówi nowego kredytu w trakcie trwania procesu frankowego?
Jeżeli bank odmawia finansowania, warto ustalić rzeczywistą przyczynę tej decyzji. Na podstawie art. 70a Prawa bankowego osoba ubiegająca się o kredyt może wystąpić o pisemne wyjaśnienie dokonanej oceny zdolności kredytowej. Pozwala to ustalić, jakie czynniki wpłynęły na decyzję banku.
W przypadku kredytu hipotecznego dodatkowe obowiązki informacyjne wynikają z ustawy o kredycie hipotecznym. Jeżeli decyzja została oparta na danych pochodzących z określonej bazy, konsument powinien otrzymać informację dotyczącą wykorzystanego źródła. Jeżeli problemem okażą się nieaktualne lub nieprawidłowo prezentowane informacje dotyczące dotychczasowego kredytu CHF, warto w pierwszej kolejności wyjaśnić sprawę z bankiem, który przekazał dane do BIK.
Odmowa kredytu w jednym banku nie oznacza również automatycznie, że identyczną decyzję podejmie każda inna instytucja.
Kredyt frankowy a zdolność kredytowa w trakcie trwania procesu
Samo prowadzenie procesu frankowego nie powoduje automatycznie utraty zdolności kredytowej ani negatywnego wpisu w BIK. Przy składaniu wniosku o nowy kredyt znaczenie może mieć natomiast nadal istniejąca umowa oraz sposób jej uwzględnienia przez bank oceniający sytuację finansową klienta.
W przypadku kredytów CHF sytuację kredytobiorców zmieniła ustawa obowiązująca od 7 sierpnia 2026 r. Ustawowe wstrzymanie świadczeń chroni klienta przed traktowaniem niepłaconych w tym okresie rat jak zwykłego opóźnienia, ale nie oznacza automatycznego usunięcia całej informacji o umowie z baz kredytowych.
Kancelaria de Ostoja-Starzewski, Petka i Wspólnicy może wyjaśnić, jakie skutki prawne trwający proces wywołuje dla wykonywania umowy kredytu i informacji przekazywanych do baz kredytowych. Jeżeli w czasie procesu planujesz zaciągnięcie kolejnego kredytu, warto wcześniej ustalić, od kiedy działa ustawowe wstrzymanie świadczeń oraz czy dane dotyczące dotychczasowej umowy są prawidłowo raportowane.
Najczęściej zadawane pytania (FAQ):
Czy sam pozew przeciwko bankowi obniża scoring BIK?
BIK nie wskazuje samego faktu prowadzenia procesu sądowego jako odrębnego czynnika swojej oceny punktowej. Znaczenie mają natomiast dane dotyczące istniejących zobowiązań i sposobu ich obsługi.
Czy można dostać nowy kredyt hipoteczny podczas procesu frankowego?
Tak. Tocząca się sprawa frankowa nie wyklucza uzyskania kolejnego kredytu. Ostateczna decyzja zależy jednak od indywidualnej sytuacji finansowej oraz zasad oceny stosowanych przez dany bank.
Czy po ustawowym wstrzymaniu rat kredyt frankowy znika z BIK?
Nie. Wstrzymanie świadczeń nie oznacza automatycznego usunięcia informacji o samej umowie. Rat objętych ustawowym wstrzymaniem nie należy jednak traktować jak zwykłych zaległości w spłacie.