W dniu dzisiejszym Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał trzy wyroki w sprawach frankowych, które bezpośrednio dotyczą przedawnienia roszczeń banków o zwrot kapitału kredytu. Rozstrzygnięcia w sprawach C-901/24 (Falucka), C-752/24 (Jangielak) oraz C-753/24 (Rzepacz) odpowiadają na pytania, które od lat generują niepewność prawną w tysiącach toczących się postępowań frankowych w Polsce.

Dzisiejsze rozstrzygnięcia dotyczyły oceny dopuszczalności praktyk procesowych stosowanych przez banki, takich jak dochodzenie roszczeń już przedawnionych, wykorzystywanie oświadczeń składanych przez kredytobiorców czy wnoszenie tzw. pozwów warunkowych. Trybunał stanął przed koniecznością rozstrzygnięcia, czy bank jako podmiot profesjonalny powinien w pełni ponosić konsekwencje przekroczenia terminów dochodzenia roszczeń, czy też dopuszczalne jest przenoszenie tego ryzyka na konsumenta.

Poniżej przedstawiamy co orzekł w kontekście każdej sprawy TSUE.

Co orzekł TSUE w sprawie C-752/24?

To sprawa w której trzyletni termin przedawnienia roszczeń banku upływał z końcem 2021 roku. Jeszcze przed upływem tego terminu, w grudniu 2021 roku, bank wniósł odrębne powództwo o zwrot 226 000 zł, jednocześnie podtrzymując w postępowaniu grupowym stanowisko o pełnej ważności umowy. Kredytobiorcy podważyli skuteczność przerwania biegu przedawnienia przez takie działanie, wskazując, że pozew ma charakter warunkowy i pozostaje w sprzeczności z równolegle prezentowaną przez bank strategią procesową.

W sprawie o sygn. C-752/24 Jangielak Trybunał uznał, że wniesienie przez bank pozwu o zwrot kapitału może skutkować przerwaniem biegu terminu przedawnienia roszczenia jeszcze przed prawomocnym zakończeniem postępowania o stwierdzenie nieważności umowy kredytowej.

Nie ma to jednak charakteru automatycznego. Sąd krajowy, oceniając skutki dla terminu przedawnienia, musi wziąć pod uwagę całokształt regulacji prawa krajowego i podjąć wszelkie działania zapewniające, że korzystanie przez konsumenta z praw wynikających z dyrektywy 93/13 nie zostanie nadmiernie utrudnione ani faktycznie uniemożliwione.

Prawnik sporządzający dokumenty przy biurku w kancelarii, w tle widoczne logo firmy

 Co orzekł TSUE w sprawie C-753/24?

Przedmiotowa sprawa dotyczyła pytania czy Sąd może uwzględnić przedawnione roszczenie banku.

Trybunał orzekł, że sąd krajowy może uwzględnić przedawnione roszczenie banku o zwrot wypłaconego kapitału, jeżeli przemawiają za tym wyjątkowe okoliczności i względy słuszności. Nie jest to jednak uprawnienie bezwarunkowe sąd zobowiązany jest każdorazowo zadbać o to, by skorzystanie z tego wyjątku nie prowadziło do nadmiernego utrudnienia lub praktycznego uniemożliwienia kredytobiorcy frankowemu dochodzenia przysługujących mu praw.

Przedawnienie roszczenia banku nie powoduje zatem jego automatycznego oddalenia, ale też nie wystarczy samo powołanie się na zasady słuszności, by sąd je uwzględnił. Wymagana jest indywidualna ocena okoliczności każdej sprawy z perspektywy ochrony praw konsumenta wyjątek nie może stać się regułą działającą na korzyść banku.

Co orzekł TSUE w sprawie C-901/24?

Istotą sporu były oświadczenia złożone przez kredytobiorczynię w 2019 roku w trakcie przesłuchań sądowych, w których przyznała, że ma świadomość obowiązku zwrotu kapitału w przypadku unieważnienia umowy frankowej. Bank podnosił, że wypowiedzi te należy traktować jako uznanie długu, skutkujące przerwaniem biegu trzyletniego terminu przedawnienia.

Trybunał wskazał, że oświadczenie konsumenta może prowadzić do przerwania biegu przedawnienia roszczenia banku o zwrot kapitału, jednak tylko wtedy, gdy w momencie jego składania kredytobiorca miał świadomość, iż unieważnienie umowy frankowej wiąże się z obowiązkiem zwrotu otrzymanych środków.

Decydujące znaczenie ma więc faktyczna wiedza kredytobiorcy o finansowych skutkach nieważności umowy, a nie samo formalne złożenie oświadczenia. Jeśli oświadczenie zostało złożone wyłącznie z przyczyn proceduralnych, bez świadomości jego konsekwencji majątkowych, nie powoduje ono przerwania biegu przedawnienia.

Posąg Temidy z wagą i mieczem na tle nieba, symbol sprawiedliwości, obok logo kancelarii prawnej

Jakie znaczenie mają wyroki TSUE dla frankowiczów?

Trybunał wskazał polskim sądom wyraźne kierunki działania, ale nie ustanowił i nie orzekł o automatycznym przedawnieniu roszczeń banków. Każda sprawa frankowa wymaga indywidualnej oceny, oraz pochylenia się nad kwestią postepowania przedsiębiorcy w sporze z kredytobiorcą przede wszystkim pod kątem procesu.

Wyroki mają na celu uporządkowanie sytuacji prawnej frankowiczów oraz wyznaczenie jasnych zasad w zakresie rozliczania się pomiędzy stronami. Wyroki na pewno przyczynią się do jasnych i przejrzystych zasad kończenia długoletnich batalii pomiędzy bankami, a kredytobiorcami.