Wielu posiadaczy kredytów we frankach sądzi, że po spłacie ostatniej raty sprawa z bankiem jest definitywnie zamknięta. To jeden z najczęstszych mitów. Spłata kredytu frankowego – nawet w całości – wcale nie przekreśla Twoich szans na odzyskanie nadpłaconych pieniędzy. Nadal możesz wystąpić przeciwko bankowi, domagając się zwrotu nadpłat lub nawet unieważnienia całej umowy kredytowej. Sprawdź, kiedy warto podjąć działania i jakie masz możliwości w 2025 roku.

Spłacony kredyt frankowy to nie koniec walki – dlaczego to idealny moment?

Spłata kredytu frankowego nie oznacza, że umowa zawarta z bankiem staje się automatycznie prawidłowa i zgodna z prawem. Jeżeli umowa kredytu zawierała niedozwolone klauzule (np. dotyczące przeliczania rat po kursie ustalanym jednostronnie przez bank), to można ją podważyć również po spłacie kredytu frankowego.

Przykład: jeżeli frankowicz spłacił kredyt w 2022 roku, ale umowa kredytu była od początku nieważna, to bank pobrał od niego raty bez podstawy prawnej. W takiej sytuacji można żądać zwrotu nadpłaconych kwot nawet po wielu latach.

Kiedy umowa kredytu jest już zamknięta, masz kluczową przewagę – bank nie może już straszyć Cię podniesieniem oprocentowania, wypowiedzeniem umowy czy sprzedażą wierzytelności. Nie jesteś już związany z bankiem, a całe ryzyko spadło z Twoich barków. Teraz możesz skupić się wyłącznie na procesie odzyskiwania nienależnie pobranych pieniędzy. Sprawa staje się prostsza, a cel klarowny – zwrot wszystkich nadpłaconych środków. Zastanawiając się, kiedy warto pozwać bank po zakończeniu spłaty kredytu frankowego, powinieneś wiedzieć, że to właśnie idealna chwila na podjęcie działania.

Prawnik w garniturze podpisujący dokumenty przy biurku – ilustracja procesu przygotowywania pozwu lub analizy umowy kredytowej.

Roszczenia po spłacie kredytu frankowego – jakie są podstawy prawne?

Walka z bankiem po spłacie kredytu frankowego opiera się na tych samych podstawach prawnych, co w przypadku kredytów aktywnych. Kluczowym dowodem jest umowa kredytowa, a dokładnie zawarte w niej klauzule abuzywne, czyli postanowienia, które rażąco naruszają Twoje interesy jako konsumenta. Zazwyczaj dotyczą one sposobu ustalania kursu waluty do przeliczania rat. Sąd, uznając te klauzule za nieważne, może unieważnić całą umowę. W przypadku kredytów już spłaconych, taka decyzja sądu oznacza, że bank musi zwrócić Ci wszystkie wpłacone środki – raty, prowizje i ubezpieczenia, a Ty oddajesz bankowi otrzymany kapitał. Wiele osób po takiej kalkulacji dowiaduje się, że bank jest im winien ogromne sumy. Dlatego odpowiedź na pytanie, kiedy warto pozwać bank po zakończeniu spłaty kredytu frankowego, brzmi: jak najszybciej, by uniknąć przedawnienia.

Czy Twoje roszczenia po spłacie kredytu frankowego uległy przedawnieniu?

    Jednym z najczęstszych pytań jest kwestia przedawnienia roszczeń. Roszczenia o zwrot nadpłaconych środków mają określony termin przedawnienia. W przypadku konsumentów wynosi on 6 lat – wątpliwość pojawia się od kiedy ten termin należy liczyć – czy od daty spłaty kredytu frankowego? Zgodnie z aktualnym orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej termin przedawnienia rozpoczyna bieg dopiero w momencie, gdy konsument dowiedział się o nieważności swojej umowy. W praktyce oznacza to, że nawet jeśli Twój kredyt frankowy został spłacony wiele lat temu, nadal masz szansę na pozytywne rozstrzygnięcie. Doświadczona kancelaria frankowa umiejętnie wykorzysta ten argument, aby obalić zarzuty banku. Ważne jest jednak, aby nie zwlekać i skonsultować swoją sprawę ze specjalistą, który oceni, czy w Twoim przypadku można zastosować ten mechanizm. To kolejny powód, kiedy warto pozwać bank po zakończeniu spłaty kredytu frankowego.

    Młotek sędziego na tle otwartej książki prawniczej oraz logo kancelarii adwokackiej – symbolizujący wymiar sprawiedliwości i działania sądowe przeciwko bankom.

    Kiedy pozew po spłacie kredytu frankowego ma największy sens?

    Pozew po spłacie kredytu frankowego szczególnie warto rozważyć, gdy:

    • Umowa kredytowa zawierała klauzule przeliczeniowe oparte na tabelach kursowych banku.
    • Kredyt był wypłacony i spłacany w złotówkach, ale indeksowany/denominowany do CHF.
    • Bank nie poinformował rzetelnie o ryzyku kursowym.
    • Wysokość rat i saldo zadłużenia były znacząco wyższe niż przy kredycie złotowym.

    Czy spłata kredytu frankowego zamyka drogę do dochodzenia roszczeń? 

    Nawet jeśli Twój kredyt frankowy jest już przeszłością, nie oznacza to, że nie możesz walczyć o swoje prawa. Kiedy warto pozwać bank po zakończeniu spłaty kredytu frankowego? W każdym przypadku, gdy czujesz, że zostałeś oszukany. Pamiętaj, że bank, stosując w umowie niedozwolone klauzule, naruszył prawo. Walka z bankiem po spłacie kredytu frankowego jest często jeszcze korzystniejsza, ponieważ nie musisz już obawiać się ryzyka związanego z dalszymi ratami. Zakończenie spłaty kredytu frankowego nie zamyka drogi do odzyskania nadpłaconych pieniędzy. Kluczem jest szybka analiza umowy i ustalenie, czy roszczenia nie są przedawnione.

    O co pytają kredytobiorcy dolarowi?

    Czy przedawnienie roszczeń dotyczy również spłaconych kredytów?

    Tak, roszczenia przedawniają się po 6 latach od spłaty kredytu. Jednakże zgodnie z orzecznictwem unijnym, termin ten biegnie od momentu, gdy konsument dowiedział się o nieważności swojej umowy. Oznacza to, że masz szansę na odzyskanie pieniędzy nawet wiele lat po spłacie kredytu.

    Czy bank może odmówić zwrotu pieniędzy po spłacie kredytu?

     Banki zazwyczaj nie zwracają pieniędzy dobrowolnie – konieczne jest skierowanie sprawy do sądu.

    Czy muszę mieć pełnomocnika, aby pozwać bank po spłacie kredytu?

    Mimo że nie ma takiego obowiązku, zdecydowanie warto skorzystać z usług profesjonalnego pełnomocnika. Doświadczona kancelaria frankowa zna procedury, wie, jak przygotować solidny pozew i skutecznie poprowadzi Twoją sprawę, maksymalizując Twoje szanse na wygraną.

    Sylwia Sajdak

    Sylwia Sajdak

    Ekspert Kancelarii de Ostoja-Starzewski, Petka i Wspólnicy Kancelaria Adwokatów i Radców Prawnych